Mikołaj – sesja noworodkowa

Mikołaj – sesja noworodkowa

Rodzice przynoszą Mikołajka na sesje… Pierwsze spojrzenie i skradł moje serce! Achh te poliki! Waga urodzeniowa 4,400 i już wiem, że to mój największy noworodek :) Mikołajek był opornym modelem, nie ułatwiał, ale ja byłam mega zmotywowana do zrobienia cudnych ujęć i nic by mnie nie zniechęciło do tej cudnej buźki! A zdjęcia z mamą? Ahhh trafiam na tak śliczne mamy, mega ze mnie szczęściara :) Zobaczcie sami co nam wyszło:

Sesja ciążowo rodzinna w domu i plenerze

Sesja ciążowo rodzinna w domu i plenerze

Podczas moich wizyt w rodzinnych stronach, mimo, że zawsze obiecuje sobie jechać tylko wypocząć i pobyć z rodziną, zawsze nadarza się okazja na zrealizowanie fajnej sesji – no i nie mogę odmówić :) Zresztą uwielbiam fotografowanie nad morzem i każda wizja nowej sesji tam mnie cieszy :) Z Jasiem i jego rodzicami poznaliśmy się rok wcześniej, kiedy Jasio dostał sesje w prezencie (kliknij aby zobaczyć sesję dziecięcą). Teraz oczekuje z rodzicami na swoją małą siostrzyczkę. Połowę sesji zrealizowaliśmy w domu, tworząc namiastkę studia, część w domu na łóżku (uwielbiam łóżkowe sesje rodzinne!), a na resztę pojechaliśmy nad pobliską plażę, zobaczcie…

Leon – sesja noworodkowa

Leon – sesja noworodkowa

Rodzice Leosia odwiedzili mnie najpierw na sesję ciążową. A kiedy Leo był już na świecie zaplanowaliśmy sesje noworodkową z powtórzeniem wielu ujęć z sesji ciążowej – takie „przed i po” porodzie. Młody spisał się na medal i dzielnie pozował, aż ciężko było go dobudzić na sesję lajfstajlową w łóżku (dostępne w studio) i zdjęcia z karmienia :) Zobaczcie sami tę cudną sesję, a jeśli jesteście zainteresowani zdjęciami noworodkowymi to pamiętajcie, że wykonuje się je do 14 dnia życia (wyjątkiem są sesje w całości lajsftalowe/naturalne wtedy wiek dziecka, jego elastyczność, oraz ilość przesypianych godzin nie robi nam dużej różnicy).

Nadia – sesja na roczek

Nadia – sesja na roczek

Dziś jeszcze padał śnieg, więc aby ostatecznie pożegnać zimę postanowiłam pokazać sesję z małą uroczą Nadią, która podczas jednej stylizacji pozowała jako uroczy zimowy bałwanek :) Sesja odbyła się z okazji roczku modelki. Zapraszam do oglądania, oraz do umawiania się na sesje – może pogoda w końcu dopisze na plenery?

Stasiu sesja noworodkowa w studio

Stasiu sesja noworodkowa w studio

Baaardzo lubię każde zdjęcie z tej sesji noworodkowej małego Stasia. Fajnie nam się współpracowało – zresztą zobaczcie sami… Dla wszystkich chętnych sesje noworodkowe wykonuje się do 14 dnia życia maluszka, zawsze na sesji są ujęcia z rodzicami. Możemy też zrobić bardziej naturalną sesje z niekoniecznie śpiącym maluchem w dłoniach rodziców, już niedługo na blogu pojawi się i taki przykład – coraz częściej wybierany przed rodziców.

Emilia, Natalia & rodzice

Emilia, Natalia & rodzice

Ponad rok temu odwiedziła mnie wesoła rodzinka ze Szwecji, podczas ich sesji powstały naturalne zdjęcia na łóżku, z Natalką jeszcze w brzuszku – kliknij aby zobaczyć sesję. A tej zimy odwiedzili mnie już w komplecie na sesji studyjnej. Zobaczcie jak piękną stylizację w czerwieniach stworzyli, do rodzinnego zdjęcia! Pamiętajcie dla najmłodszych dzieci moje studio posiada spory zapas ubranek, tutaj łączyliśmy ubranka przyniesione przez rodziców z moimi spódniczkami tutu i opaseczkami.

Ola i Karol – sesja ciążowa w studio i plenerze

Ola i Karol – sesja ciążowa w studio i plenerze

Dawno nic ciążowego nie pokazywałam, a to idealna sesja by pożegnać zimę i cieszyć się wiosną! Zimowy chłopiec w brzuszku. Sesja łączona studio i szybki plener. Nie martwcie się, brzuszek bym mocno chroniony a sesja nie trwała długo. Leoś już od dawna na świecie cały i zdrowy i po pięknej sesji :) A teraz podziwiajcie jego super rodziców w ostatniej sesji tylko we dwoje :) Ola umówiła się ze mną na sesje sama a w między czasie dostała od znajomych bon na sesję u mnie – to się nazywa dopasowany prezent, prawda? :)

W drodze na Przełęcz pod Kopą Kondracką…

W drodze na Przełęcz pod Kopą Kondracką…

Witajcie! Dziś duuużo zdjęć z naszej ostatniej weekendowej wyprawy. Planowaliśmy wejść na Kopę Kondracką na wschód słońca, a może nawet chwilkę wcześniej, by uchwycić jeszcze piękne, gwiaździste niebo. O godzinie 1:06 wyruszyliśmy z Kuźnic. Pogoda idealna – bezchmurne niebo, mroźno (dzięki czemu później nie zapadaliśmy się w rozmokniętym śniegu), ale podczas marszu robiło się bardzo ciepło. Noc nie straszna, gdy jesteś w większej grupie. Przeszkadza jedynie brak kondycji i strach przed poślizgnięciem się :) Po godzinie drugiej mijamy schronisko na Hali Kondratowej i rozkładamy statywy by próbować uchwycić cudowne nocne niebo. Nie ma niestety widoku na Drogę Mleczną, ale i tak jest…

Olo i Zosia – sesja rodzeństwa

Olo i Zosia – sesja rodzeństwa

Nadrabiam zaległości blogowe – sesje które bardzo lubię a z nieznanych przyczyn nie znalazły się jeszcze na blogu :) Olo skradł moje serce…w ulubionym wieku, pogodny, chętny do współpracy zresztą jak zobaczycie jak pozował to wszystko stanie się jasne :) Plus wyzwanie na koniec sesja trójki kuzynostwa dla Babci :D Sesja Jasia, starszego kuzyna rodzeństwa do zobaczenia tutaj.

1 z 27
12345