fotograf dziecięcy zawiercie

Sesja starszaków – kuzynki w studio

Sesja starszaków – kuzynki w studio

Na codzień dużo częściej fotografuje maluszki – noworodki, siedzące i roczniaki. Więc kiedy tylko mam możliwość pracy ze starszymi dziećmi to najchętniej nie wypuściłabym ich ze studia – mali wdzięczni modele a do tego słuchają co do nich mówisz i jaki masz pomysł :) Cudnie! I tu naprawdę nie wiele trzeba do takiej sesji… wystarczy dziecko i jakiś ładny strój i mamy cudne zdjęcia :) A co najlepsze dla takich dzieci jest to już świetna atrakcja i prezent :) Dziś na blogu piękne kuzyneczki – Hania, Mania i Natalka! Zobaczcie sami… ostatnio też wrzucałam fajnie współpracujące na sesji starszaki razem…

Milenka – sesja na drugie urodzinki, w plenerze

Milenka – sesja na drugie urodzinki, w plenerze

Usłyszałam, że za mało wrzucam zdjęć plenerowych, dlatego szybko nadrobię zaległości, byście mogli zobaczyć jak fajnie można wykorzystać plenery. Szczególnie z aktywnymi maluchami :) Z Milenką poznałyśmy się dawno temu i często gości przed moim obiektywem :) Tutaj sesja zeszłoroczna, w plenerze – na polu rzepaku, w lesie i na pustyni. Bardzo aktywna, dużo biegania, skakania, szaleństw :) Zobaczcie sami:

Aleksandra – sesja niemowlęca śląsk

Aleksandra – sesja niemowlęca śląsk

Niedawno, na przełomie zimy i wiosny odwiedziła mnie 8 miesięczna Ola. Bardzo lubię taki wiek, wiem, że się powtarzam, ale to naprawdę dobry moment na zdjęcia. Maluszek siedzi, leży na brzuszku, na pleckach. Jest bardzo dużo możliwości pozycji plus dziecko zwykle jest dość otwarte do innych :) Zobaczcie jak przeszliśmy z zimowej sesji do wiosennej:

Sesja dużej rodziny w studio

Sesja dużej rodziny w studio

Już jakiś czas temu odwiedziła mnie taka duża rodzinka – Tosia, Lili, Gucio i rodzice :) Często to powtarzam sesje rodzeństwa są wymagające, ale warto dla zachowania tych fajnych interakcji między maluchami. Sama pochodzę z dużej rodziny i wiem jaką cudną pamiątką są takie wspólne zdjęcia po wielu latach. Zobaczcie jak fajnie współpracowali moi modele :)

Nadia – sesja na roczek

Nadia – sesja na roczek

Dziś jeszcze padał śnieg, więc aby ostatecznie pożegnać zimę postanowiłam pokazać sesję z małą uroczą Nadią, która podczas jednej stylizacji pozowała jako uroczy zimowy bałwanek :) Sesja odbyła się z okazji roczku modelki. Zapraszam do oglądania, oraz do umawiania się na sesje – może pogoda w końcu dopisze na plenery?

Ola, Michał & rodzice

Ola, Michał & rodzice

Dziś tak niestandardowo… Miała być sesja 2-miesięcznej Oli i jej rodzinki, ale chciałam pokazać wcześniejszy wpis, kiedy rok temu odwiedził mnie jej brat i zobaczyłam, że brak go na blogu, a to sesja, która bardzo mi się podoba! Tak więc połączyłam dwie sesje w jeden wpis. Najpierw roczkowa sesja Michała, a później rodzinna sesja Oli, Michałka i ich rodziców. Uwielbiam sesje rodzinne, na których rodzice pojawiają się częściej niż tylko na jednym zdjęciu i dużo u mnie ostatnio takich, więc mam Wam co pokazywać do końca roku! Zobaczcie Michała z rodzicami w plenerze, w Zawierciu: Oraz całą rodzinkę w studio:

Ignaś – sesja niemowlęca

Ignaś – sesja niemowlęca

Chyba już kilka razy mówiłam, że moim chyba najulubieńszym wiekiem na zdjęcia (oprócz noworodka) jest około 6-8 miesięcy, kiedy dziecko siedzi a jeszcze nie raczkuje, dodatkowo już łapie fajny kontakt. Daje to naprawdę duże możliwości ustawiania maluszka w rozmaite pozycje :) Zobaczcie jak na sesji współpracował Ignaś, którego miałam przyjemność fotografować również jako noworodka (zobaczcie tu: sesja noworodkowa):

Jasio – naturalna sesja noworodkowa

Jasio – naturalna sesja noworodkowa

Nie wszyscy są fanami stylizowanych i układanych zdjęć noworodków. Mamy dla Nich alternatywę! Ola i Adam, rodzice Jasia, zgłosili się do mnie z konkretnym pomysłem. Przejrzeli wszystkie sesje na blogu i zakochali się w mojej PIERWSZEJ (!) sesji noworodkowej z Aurelią. Podobało im się, że noworodek nie był układany, często miał otwarte oczka, głębia ostrości była płytka, wiele zdjęć było w czarnobieli z mocnym ziarnem, z klimatem. Ale chyba przede wszystkim to, że większość ujęć było naturalnych z rodzicami, kadry bliskie, pełne miłości, skupione na detalach. Ja nazywam takie sesje „lajfstajlowymi” lub reportażowymi. Jeśli macie fajne wnętrza można dodatkowo wykorzystać je jako…

Jasio – sesja dziecięca

Jasio – sesja dziecięca

Jaś odwiedził mnie z mamą, wujkiem, ciocią i kuzynostwem. Ale ten wpis (te kilka dosłownie zdjęć) jest przeznaczony tylko dla niego ;) Nie często mam przyjemność fotografować starsze dzieci, a to już jest przecież super wiek kiedy z dziecka wyrasta mały, uroczy kawaler ;)

1 z 2
12
Wróć na górę