Kwitnąca majowa sesja Aurelii
Dziś zeszłoroczna, kwitnąca, ekspresowa sesja cudnej i straszliwie już śpiącej Aurelki 😉 Wykonana o zachodzie słońca. Mała zaniesiona do domu od razu zasnęła, a na sesji trochę nam ziewała a trochę pokazywała jak robi lew, czyli głośne “Aaaa” – jesteście w stanie poznać które zdjęcia pokazują ryczącego lwa a które ziewającą Aurelię? 😀
Zapraszamy na kwitnące, kolorowe, wiosenne sesje w plenerze!
A tymczasem obejrzyjcie prawdziwe dzieciństwo, bez wymuszanych uśmiechów, spojrzeń, ale za to z bogatą mimiką i piękną scenerią 🙂
Więcej sesji Aurelii tu, tu, tu i tu.













Powiązane sesje
Zobacz inne, podobne sesje fotograficzne i poszukaj inspiracji dla siebie!