Iwona i Michał – walentynkowy ślub
Myśląc o Iwonie i Michale nie wiem od czego zacząć. Zapewnili mi oni pełen wrażeń dzień. Cieszyłam się ponieważ po ponad roku mieszkania w Zawierciu udało mi się sfotografować tu swój pierwszy ślub! Choć patrząc na to, że Iwona i Michał są z Łodzi to czy w ogóle się liczy? 🙂 Z Młodymi spotkałam się już w Urzędzie idziemy się “zameldować” a tu niespodzianka! Ślub jest o 13 a nie o 12 jak wszyscy myśleli (zawsze lepiej tak niż przyjść godzinę za późno, prawda?):) Tak więc po otrząśnięciu się z szoku postanowiliśmy zorganizować przed ślubną sesje w Urzędzie. Zdjęcia z zaślubin mogą Wam się wydać puste ale byłam właściwie jedyną osobą którą Młodzi znali (poznaliśmy się dzień wcześniej na podpisaniu umowy 😀 ), przy okazji dowiedziałam się, że świadkowie mogą być “z urzędu” 🙂 Po wszystkim pojechaliśmy na sesje – najpierw Morsko, przy ruinach zamku ryzykowałam życie ( 🙂 ) chodząc po skałach w adidaskach (nie polecam!) w poszukiwaniu pięknych ujęć, następnie las i sanki, a kiedy już odmroziliśmy sobie stópki postanowiliśmy wrócić do hotelu gdzie znaleźliśmy pokój zabaw dla dzieci i oczywiście skorzystaliśmy 🙂 Dla dzieciaków okazaliśmy się największą atrakcją i chętnie pomagały w sesji 🙂 Podsumowując spędziliśmy naprawdę fajny, pełen atrakcji dzień za co Wam, Iwono i Michale bardzo dziękuje – na pewno zapamiętam Was na dłuuuugo 🙂
achhh zapomniałabym! Bukiet Panny Młodej podbił moje serce!
Powiązane sesje
Zobacz inne, podobne sesje fotograficzne i poszukaj inspiracji dla siebie!















































































